Finished: 03 PM Sun 25 Mar 12 UTC
Private taka gra w dyplomację
1 day /phase
Pot: 70 D - Autumn, 1918, Finished
Classic, Survivors-Win Scoring
1 excused missed turn
Game won by szymonm (156 D)
27 Feb 12 UTC Autumn, 1905: No teraz Francuz 24 h namysłu nad ruchem.
27 Feb 12 UTC Autumn, 1905: ?
27 Feb 12 UTC Autumn, 1905: dzięki
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: Przyciskamy magiczny przycisk ready
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: A wcześniej polecam wszystkim pożegnać się z francuzem, bo może nie być okazji
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: łał - fajny tekst...
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: aż poczułem strach...
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: petersburg bys odbił gdybyś tylko przerzucił armie do litwy jak radziłem...
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: Dzięki za dyskretne rady:)
29 Feb 12 UTC Spring, 1906: spoko nikt nie słyszy
29 Feb 12 UTC Autumn, 1906: no to już drugi raz anglia popełnia takie dyplomatyczne fopa ;)
29 Feb 12 UTC Autumn, 1906: no to już drugi raz anglia popełnia takie dyplomatyczne fopa ;)
01 Mar 12 UTC Autumn, 1906: Bonjour
03 Mar 12 UTC Autumn, 1907: co sie stało ze statkiem włocha?
03 Mar 12 UTC Autumn, 1907: wysadził go. Próbował wypłynąć na morze jońskie, nie mógł wrócić. Mógł wpłynąć do Tunezji, ale już pewnie olał grę.
03 Mar 12 UTC Autumn, 1907: niee ja byłem na Jońskim i się nie ruszałem, ale faktycznie chyba turę przegapiłem ;)
07 Mar 12 UTC Spring, 1910: 2. No Meta-gaming
You can't make alliances for reasons outside a game, such as because you are friends, relatives or in return for a favour in another game. This is known as metagaming and is against the rules because it gives an unfair advantage to those involved. If you are worried that you can't stab someone because you want to stay friends, then that's fair enough but you can't join a game with them.

Nie osądzam czy tak gracie czy nie. sami sobie odpowiedzcie. moim zdaniem dalsze kontynuowanie tej partii nie ma sensu.. jeżeli zaczniemy grać tak że nadrzędnym naszym celem bedzie przetrwanie to może to jakiś czas potrwa. co prawda doprowadzi nas to do jakiś absurdalnych ruchów z cyklu oddawanie prowincji. co zresztą i tak pewnie nie wiele da. może zagrajmy od nowa?
07 Mar 12 UTC Spring, 1910: Wcale tak nie gramy! Z Francuzem nie szło się dogadać, Patol mi wjechał do Berlina w drugim roku, więc jestem skazany od tamtej pory na sojusz z Wlk. Brytanią. Szymon jak teraz mnie pociśnie to zostanie sam przeciwko Wam i też kicha. Moim zdaniem zagrajmy jeszcze sprawnie 4 tury ruchu (łącznie z tą) i zobaczmy czy coś się zmieni.
07 Mar 12 UTC Spring, 1910: Mysle, ze poki gramy jako znajomi zawsze bedzie jakis meta-gaming - choćby dlatego, że znajac kogos wiem jak bardzo moge mu zaufać. Jesli zarzucasz mi, że nie zależy mi na grze tylko na przyjaźni z Zielem, to dlaczego ciagle mam najwiecej jednostek? Nie uwazam ze strace na oddaniu tej prowincji(tym bardziej ze nie znasz naszych ukladow, ktore sie z tym wiaza).
07 Mar 12 UTC Spring, 1910: myslę że jadnak albo tak gracie od dłuższego czasu albo nie dostrzegliście że tak bardzo macie wzajemnie odkryte granice, że najprostszą droga do zwycięstwa było zaatakowanie siebie nawzajem, no ale sorry szanujmy swoją inteligencję. Oczywiście teraz ten najlepszy moment na zdrade minął - choc trwał 500 lat - więc nie ma o czym gadać.
07 Mar 12 UTC Spring, 1910: myslę że jadnak albo tak gracie od dłuższego czasu albo nie dostrzegliście że tak bardzo macie wzajemnie odkryte granice, że najprostszą droga do zwycięstwa było zaatakowanie siebie nawzajem, no ale sorry szanujmy swoją inteligencję. Oczywiście teraz ten najlepszy moment na zdrade minął - choc trwał 500 lat - więc nie ma o czym gadać.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: początki początkami, ale w środku mieliście sporo czasu na wzajemne zdrady, które jednej stronie by się opłaciły ;). Był taki moment kiedy zielu miał 7 prowincji i całą armię walczącą ze mną, a Szymon miałeś 3 jednostki turę drogi od beneluksu. Nie ukrywajmy też, że zjednoczyliśmy się we trzech dlatego, że po prostu nie mamy innego wyjścia - gdyby coś się wydarzyło (któryś z was obrócił przeciwko sobie) ścigałbym się z michciem kto kogo pierwszy zdradzi :P. Chodzi nawet o to, że macie obiektywną przewagę (więcej jednostek) i subiektywną przewagę (więcej jednostek które możecie wykorzystać - my ciągle musimy mieć kilka do zabezpieczania się) i jeżeli nie popełnicie spektakularnego błędu to nie mamy szans na przeżycie. Wygrywacie, więc w sumie jest to skuteczne, ale z drugiej strony gracie w zupełnej symbiozie
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: Był moment kiedy miałem 11 jednostek gdy zielu 7, ale wez pod uwage, ze w tym tylko 3 armie, a cala reszta to statki. Z tyloma atak na niemcy mógł się skończyć tylko tym, że to wy je zdobędziecie w większej części, a ja ryzykuję utratę francji i to ze zielu bedzie gral zeby zadac mi jak najwieksze straty.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: tzn sorry, że to piszę, ale wiedząc, że to przegram, żebyście mogli (w końcu :P) rozstrzygnąć między sobą kto wygrał, dlatego nie chcę robić jakichś kosmicznych ruchów
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: tak, alke wtedy zajmując nawet dwie prowincje miałbyś już dwie armie więcej i zanim Zielu by wrócił, nie miałby już Berlina i Monachium i Szwecji zapewne. A nasz blok na pewno by się nie utrzymał gdyby napór zelżał. A teraz wszystkie kąski dostaje Zielu z tego co widzę, no jemu się na pewno opłaca - nie znam waszego układu, to inna sprawa, ale nam po prostu cięzko grać, wiedząc, że i tak nie mamy szans
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: nie no sorry tłumaczenie miałem siedem statków to już wogóle bzdura przecież sam je zrobiłeś, tłumaczyc to bys mógł gdybys tych jednostek wogóle nie miał. Widać było kto jak gra więc wszystko wiadomo, a jak sie gra zakończy zobaczymy.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: nie no nie chce żebyście nas zrozumieli tak, że przegrywamy i teraz narzekamy :). Tylko po prostu, piękno tej gry polega na tym, że jak ktoś zbyt rośnie w siłę to próbuje się go usadzić i tak to po prostu działa
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: nie no sorry tłumaczenie miałem siedem statków to już wogóle bzdura przecież sam je zrobiłeś, tłumaczyc to bys mógł gdybys tych jednostek wogóle nie miał. Widać było kto jak gra więc wszystko wiadomo, a jak sie gra zakończy zobaczymy.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: Symbioza czy sojusz wszystko jedno. W zasadach nie ma nigdzie zakazu stałego sojuszu. Nie zdradzanie się nam opłacało obydwu. Poza tym Patol i Michcio też trzymacie sztamę od początku gry nieprzerwanie, a to że jesteście w odwrocie to nie nasza wina.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: Poza tym przed wejściem Patola do Berlina byliśmy w stanie wojny z Szymonem (zabrałem mu Belgię), tylko brak kontaktu z Francuzem i atak Rosji sprawił, że jedynym moim możliwym sojusznikiem był Szymon.
07 Mar 12 UTC Autumn, 1910: "Tylko po prostu, piękno tej gry polega na tym, że jak ktoś zbyt rośnie w siłę to próbuje się go usadzić i tak to po prostu działa" - no i właśnie dlatego mi sie nie oplacalo zrywac sprawdzonego sojuszu i ryzykowac ze wszyscy rzuca sie na mnie...
07 Mar 12 UTC Spring, 1911: nasza sztama polega na ciągłym trzymaniu jednostek na granicy więc to zupełnie co innego, co do odwrotu to jasne, że tak. tu nie chodzi o przegrywanie tylko aż boli jak sie patrzy jak się miziacie po dupach zamiast grać o wygraną. No ale dobra jak kto lubi, grajmy dalej.
07 Mar 12 UTC Spring, 1911: nie no, zgadzam się - na poczatku. Zresztą Ty Zielu wychodzisz naprawdę nieźle na tym układzie :P, kurcze, wiesz o co nam, chodzi, równowaga jest zdecydowanie zachwiana i nie można nic zrobić żeby wróciła, a przecież taki jest racjonalny model - ciągnie do balansu.
07 Mar 12 UTC Spring, 1911: Szymon, zauważ, że gdybyś zaczął wygrywać i wszyscy by się na Ciebie rzucili, też nie byłoby balansu, aj na pewno wykorzystałbym okazję, stanął po Twojej stronie jak mówiłem i kogoś zdradził ;)
09 Mar 12 UTC Autumn, 1911: Wesprzesz moj atak na monachium?
09 Mar 12 UTC Autumn, 1911: Szymon biedaczku myli Ci się ten czat globalny z prywatnym.
09 Mar 12 UTC Autumn, 1911: Zielu, nie wykręcaj się tylko odpowiedz, wesprzesz ten atak na monachium?
13 Mar 12 UTC Autumn, 1913: Zielu widzę, że celuje w najważniejsze stolice Europy :) - Paryż, Berlin, Moskwa, Warszawa
14 Mar 12 UTC Autumn, 1913: Po prostu nie lubię wody.
14 Mar 12 UTC Autumn, 1913: rusek sie obrazil...
14 Mar 12 UTC Autumn, 1913: kopnę go ;)
14 Mar 12 UTC Autumn, 1913: wyświetla się że mam jeszcze 16 godzin więc jeszcze poczekam... :) mam przed sobą trudną decyzję.
15 Mar 12 UTC Autumn, 1914: Co za fail.... Nie można zdobyć Krety. Jest wiecznie neutralna. A Islandia zmienia kolor!
15 Mar 12 UTC Autumn, 1914: planuję emigracje na kretę
15 Mar 12 UTC Autumn, 1914: będzie ciężko bez statków. Mi zależy na utrzymaniu Warszawy, Prus, Szwecji i Norwegii. Dzięki temu będę mógł łatwo zorganizować pierwszy obóz Czarnych Braci w 2011.
16 Mar 12 UTC Autumn, 1914: albo cytując kazika: kraków nowa stolica austriaków
21 Mar 12 UTC Spring, 1917: Dobra, Michcio chyba się obraził za to, że jak był najmocniejszym zawodnikiem to go zaatakowaliśmy (zwłaszcza po tym jak wszedł mi do Moskwy, to musiało być dużą niespodzianką, że będę kontratakował). Szymon, zajmij 3 prowincje, ja teraz wyjdę do Petersburg. Nie chce mi się tego przedłużać, bo ze Stachem Cię już raczej nie pokonamy. Wygrałeś zasłużenie, chociaż głównie dzięki niekomunikatywnej Francji na początku gry (co wpłynęło na grę Włocha, Ruska i moją).
21 Mar 12 UTC Spring, 1917: przepraszam miało być "wyjdę z Petersburga"
21 Mar 12 UTC Spring, 1917: obraził sraził. trochę rzeczywiście straciłem zapał po tym jak weszliście we mnie mega , ale nie olałem gry specjalnie, po prostu tak wyszło. wejście w moskwę to był błąd przyznaję.
26 Mar 12 UTC utrzymałem finlandię!

Start Backward Open large map Forward End

England
szymonm (156 D)
Won. Bet: 10 D, won: 39 D
19 supply-centers, 17 units
Turkey
meczboks (113 D)
Survived. Bet: 10 D, won: 32 D
15 supply-centers, 16 units
Germany
elo.zielo (145 D)
Survived. Bet: 10 D, won: D
0 supply-centers, 1 units
Austria
Stasiek (351 D)
Defeated. Bet: 10 D
Italy
Defeated. Bet: 10 D
France
zukas (100 D)
Defeated. Bet: 10 D
Russia
antmir (100 D)
Defeated. Bet: 10 D
Archive: Orders - Maps - Messages